Ostatnie takie miejsce w Europie...
Na zachodniej stronie hallu znajduje się ostatnie w Europie kino dworcowe. Działające od ponad 60 lat jest, jak to określają widzowie: „wspaniałą, bardzo klimatyczną alternatywą dla komercyjnych propozycji Multikin”. Posiadający unikalną atmosferę dawnych kin, bo przecież najstarsze we Wrocławiu wyświetla w większości filmy nie dostępne w zwykłych placówkach. Swego czasu odbywały się w nim projekcje dzieł z Wyższej Szkoły Filmowej i Mistrzowskiej Szkoły Andrzeja Wajdy. Legendarnym stałym bywalcem kina był Zbigniew Cybulski, który właśnie na wrocławskim dworcu zginął.
Wrocławskie kino dworcowe, przez wzgląd na swoją zabytkowość było również miejscem-planem zdjęciowym wielu filmów. Z powodu zmienionych przepisów i pierwszeństwa premier dla Multikin, placówka ta podupadła. Oferowała filmy od klasyki po erotykę, a nawet filmy niezależne. Niestety w 2007 musiało zakończyć swoją działalność.
Dyrektor kina jednak nigdy nie złożył broni i w 2008 roku ruszyło ponownie tym razem pod nazwą - Akademickie Centrum Filmowe - ACF Dworcowe. Dziś przestało wyświetlać filmy erotyczne, a rozpoczęło projekcję 3 typów filmów – Nowości z niewielkim opóźnieniem; Arcydzieła filmografii światowej oraz Kino twórców młodych i niezależnych.
Ta ostatnia inicjatywa spotkała się ze szczególnym odzewem, bowiem kontrakty na swoje usługi zdobyły 3 wielki szkoły filmowe łódzka szkołą filmowa, katowicki wydział telewizyjno-filmowy i warszawska szkoła Andrzeja Wajdy.